Instalacje elektryczne, elektryk i … klienci!

W dzisiejszych czasach bez elektryczności w domu obejść się nie da. Wieki temu ludzie dawali sobie radę tylko ze świeczką na stole, a dzisiaj niektórych nie satysfakcjonują nawet najbardziej wyszukane oświetlenia. Elektryka może dzisiaj daje możliwości do genialnego efektu m.in. oświetlenia, dekoracji, itd. I tutaj fachowiec ma pole do popisu.

Przeciętny człowiek budujący swój własny dom zupełnie nie zna się na elektryce. Wie, że do budynku należy prąd podłączyć i często na tym jego wiedza się kończy. Szanujący się elektryk zaś ma za zadanie przedstawienie delikwentowi czekających go prac, które przy ów budowie wykonać należy. Jednak z klientami bywa różnie. Należy zwrócić uwagę z jakim człowiekiem rozmawiamy. Jeśli interesant od razu pytający o koszty po przedstawieniu naszej oferty, reaguje w sposób, że np. jego znajomy podobną usługę wykonuje za mniejszą kwotę, że materiały wybrane przez nas są zbyt drogie, ponadto zaczyna sam sugerować, a co więcej – wymagać wykonywania technicznych rzeczy w sposób, jakby wiedział w tym temacie wszystko, wówczas powinniśmy rozważyć podjęcie pracy u takiego użytkownika.

Współpraca może być uciążliwa, choćby z tego względu, że dobry elektryk wie jakich materiałów używać, które są najlepszym wyborem, z których wynikać będzie mniej usterek, bo to przecież elektryk podpisuje się pod wykonaną pracą. A przy wyborze kiepskiej jakości materiału wedle życzeń klienta – możliwość awarii jest bardziej prawdopodobna. W wyniku takiej sytuacji nabywca usług będzie posądzał fachowca o błędne wykonanie prac, a nie pomyśli o złym doborze materiału przez siebie samego.

Zainteresował Cię ten artykuł? Zapraszam do mojego serwisu w którym opisuję… instalacje elektryczne okiem kobiety! Tak, wiem że to nie popularne :)

Napisz komentarz